Hospicjum św Jana Ewangelisty w Szczecinie
ul. Pokoju 77 Szczecin
tel. (91) 421 50 00
tel. (91) 428 25 25
kom. 665 008 444
Więcej w dziale Kontakt
Przychodzę na zajęcia z wielką radością, ponieważ czuję się dobrze w towarzystwie koleżanek, które uczestniczą w zajęciach. Jest miła atmosfera, wspieramy się. Tutaj „ładuję akumulatory” na cały tydzień, do następnego spotkania. Dziękuję, że tutaj trafiłam. Jestem innym człowiekiem - wyrozumiałym, tolerancyjnym, chętnym do pomocy innym, ale przede wszystkim sobie.
Beata Janina
Kiedy zdecydowałam się przyjść do Akademii, a dowiedziałam się ,że istnieje, czułam, że potrzebuję porozmawiać o mojej chorobie z osobami, które też chorują. Chciałam zdobyć wiedzę, aby radzić sobie ze swoimi myślami .
Grażyna
Akademia Walki z Rakiem to wielka szansa, siła, mobilizacja, radość życia. Oprócz moich dzieci i wnuków – to całe moje życie. W Akademii otrzymuję tyle życzliwości, że starcza mi do następnego spotkania uwierzyć w ludzi.
Stanisława
W Akademii otrzymuję dużo wsparcia , otuchy i nadziei. Pobyt tam pozwala przetrwać trudne chwile związane z chorobą, napawa mnie optymizmem i nadzieją na wyzdrowienie. Spotkania z dziewczynami dają mi dużo radości i siły.
Maria
Dzięki Akademii chce mi się wyjść z domu, zadbać o swój wygląd, przebywać z ludźmi, rozmawiać. Wychodzę z depresji. Sama nie wyjechałabym gdziekolwiek. Z Akademią jest to możliwe - motywuje mnie. Dużo mi dają treningi relaksacyjne.
Danusia
Ja osobiście jestem szczęśliwa z tego że mogę przebywać w akademii na różnych spotkaniach. Spotkania daja mi możliwość spotykania z ludźmi, którzy mają podobne problemy życiowe i zdrowotne. Mogę częściej wyjść z domu, zadbać o swój wygląd. Sama nie wyjechałabym nigdzie- z grupą Akademii jest to możliwe.
Lodzia
Kiedy zapadła diagnoza,że jestem chora na raka, zawalił mi się świat. Zaczęłam szukać dla siebie pomocy. Tak trafiłam na Akademię. Od tego czasu zmieniło się moje nastawienie do choroby i do życia. Zaczęłam powoli wierzyć, że chorując można w miarę możliwości żyć, godząc się z tym co życie niesie. Odzyskałam radość i zaczęłam pozytywnie myśleć i wierzyć, że będzie dobrze. Cenię sobie bardzo i chłonę całą sobą rozmowy, o lęku, wybaczaniu, śmierci, nadziei itp. Wspólne wyjazdy dostarczają mi dużo radości i pozwalają cieszyć się życiem. Cieszę się ,że mamy Akademię i że tu trafiłam.To jest właściwe dla mnie miejsce.
Krystyna
W 2005 r. zdiagnozowano u mnie chorobę nowotworową. Zaufałam lekarzom i poddałam się leczeniu. Od tego czasu przeszłam wiele operacji oraz chemioterapii. Jednocześnie cały czas wierzę, że moja wola życia i wiara we własne siły obronne organizmu pozwalają mi przezwyciężać chorobę.
Nadzieję i siły do walki z codziennymi dolegliwościami w dużym stopniu pomagają mi w sobie odnaleźć osoby prowadzące zajęcia w Akademii Walki z Rakiem w Szczecinie.
Dzięki cyklicznym spotkaniom z psychologiem, mogłam nauczyć się radzić sobie ze stresem, poprawić relacje z bliskimi, wspierającymi mnie w chorobie oraz poznać techniki relaksacyjne np. świadome oddychanie czy stosowanie wyobraźni w zdrowieniu.
Cotygodniowe zajęcia z choreoterapii pozwalają mi na systematyczne uwalnianie nagromadzonego stresu, obniżanie poziomu lęku i strachu, doświadczanie radości i zadowolenia. Można się tu wypłakać, ale też i serdecznie pośmiać .
Uczestnicząc w różnorodnych spotkaniach np. z lekarzem onkologiem, genetykiem czy dietetyczką zdobyłam nową wiedzę, bardzo dla mnie przydatną.
Akademia oferuje również atrakcje kulturalne jak wspólne wyjścia do teatru, kina czy opery.
Spotkania w Akademii z okazji Świąt i innych uroczystości były dla mnie okazją do wielu wzruszeń i sympatycznych przeżyć.
Z wdzięcznością Ewa
Należę do Akademii Walki z Rakiem od lata 2007. Na początku mojej choroby miałam porady i wsparcie psychologa indywidualnie. Potem zaczęłam uczęszczać na spotkania grupowe raz w tygodniu. Korzystałam również ze spotkań specjalistycznych tj. :
- rozmowy i wykłady z diabetologiem
- spotkania z lekarzem orzecznikiem
- z prac. ZUS
- z kosmetologiem
- z prawnikiem dot. praw pacjęta
- w zajęciach plastycznych w sezonie świątecznym
- w naukach związanych z wykorzystaniem różnych technik oddychania
- i innych różnych warsztatach zajęciowych które rozszerzają nasze możliwości i wiarę że my jeszcze dużo możemy
- korzystam również z usług rehabilitanta, gdy jest taka możliwość
Od paru lat uczestniczę w co tygodniowych zajęciach choreoterapii (taniec w grupie, dobra zabawa i gimnastyka). Uczestniczyłam również w warsztatach wyjazdowych nad morzem : do Rewala i Niechorza ( mamy tam cały wachlarz w/w spotkań i zajęć łącznie z takimi - basen, dżakuzi wykłady lekarza i rehabilitacja) Wyjeżdżamy także na pielgrzymki po Polsce ( w planach Włochy). Dwa razy w roku mamy spotkania w całym gronie - spotkanie wigilijne oraz Wielkanoce (każda przygotowuje swoją najlepszą potrawę) Obecnie nie wyobrażam sobie jak zapełniłabym ten czas który spędzam na warsztatach w Akademii ( tam się rozwijam, leczę swoją duszę i tam mam wsparcie grupy w okresie mojej choroby)
Barbara
Każdy człowiek w chorobie przechodzi mniejszą bądź większą metamorfozę. Tak było również ze mną. Akademia i możliwość uczestnictwa w Niej daje mi więcej niż się spodziewałam. Naucza pokory, daje mnóstwo zrozumienia-tak niezbędnego a tak trudnego do zdobycia w życiu codziennym i ciepła-człowiek nie czuje się pozostawiony samemu sobie i mam możliwość czerpania pokładów siły i optymizmu. To jak magia. Jestem wdzięczna i oczarowana Akademią Walki z Rakiem.
Agnieszka